Procedury bankowe a kredyt na nowy biznes

0

Gdyby rozpatrywać współpracę z bankami tylko w kategoriach sposobu zdobycia kapitału na otworzenie firmy, zwłaszcza przez osobę bez doświadczenia w biznesie i bez aktywów, które mogłyby być potraktowane jako solidne zabezpieczenie, należy od razu zaznaczyć, że szanse są nieduże. Wynika to z istoty działalności banków, które udzielają kredytów przedsiębiorstwom na podstawie oceny zdolności kredytowej, czyli spłaty kredytu razem z odsetkami w terminach ustalonych w umowie. Ocena zdolności kredytowej przeprowadzana jest na podstawie analizy wyników działalności firmy w ciągu ostatnich kilku lat oraz prognozy wyników z uwzględnieniem efektów inwestycji, jeśli kredyt ma takie przeznaczenie. Banki, które nastawione są na minimalizację ryzyka, mają obiektywną trudność w podjęciu pozytywnej decyzji kredytowej, przy braku historycznego segmentu oceny zdolności kredytowej. Wiele banków stworzyło ostatnio furtkę dla kredytowania na etapie rozpoczęcia działalności. Wiąże się to jednak z rozbudowaną procedurą weryfikacji całego przedsięwzięcia i podwyższonymi wymogami zabezpieczenia kredytu.
Dla dynamicznej firmy kredyt bankowy jest podstawowym źródłem finansowania kapitału obrotowego oraz działalności inwestycyjnej. To, że w momencie startu nasza zdolność kredytowa będzie oceniana nisko, nie oznacza braku szans na kredyt po kilku czy kilkunastu miesiącach prowadzenia działalności z dobrymi wynikami. Bardzo dużo będzie zależało wtedy od relacji z bankiem. Z tego względu warto pielęgnować te związki od samego początku.
Trzeba podkreślić, że w polskim systemie bankowym następują korzystne zmiany, jeśli chodzi o skłonność do udzielania kredytów mniejszym firmom, a także polepszyły się warunki udzielania tychże kredytów. Na niechętnym początkowo podejściu do kredytowania małych, początkujących firm zaważyły doświadczenia z początku lat 90., gdy niedoświadczeni bankowcy hojnie udzielali kredytów niedoświadczonym przedsiębiorcom, a także zwykłym naciągaczom. Zakończyło się to znaczną liczbą tzw. złych długów, a w konsekwencji znacznymi kłopotami finansowymi banków, z bankructwem niektórych z nich włącznie. W efekcie banki skupiły uwagę na lukratywnym sektorze wielkich przedsiębiorstw, który stał się dla nich głównym źródłem zysków. Ponieważ wyczerpują się stopniowo możliwości ekspansji w sektorze korporacyjnym, banki łaskawszym okiem spoglądają już na sektor małych i średnich firm. Zewnętrznym tego przejawem są w ostatnim okresie specjalne pakiety dla MSP, obejmujące przede wszystkim różnorodne usługi i produkty bankowe dostosowane do wymogów i potrzeb tego sektora. W ramach zmiany orientacji banki zaczynają rozmawiać o kredytowaniu działalności firm nowo uruchomionych, jak również, choć nadal w bardzo ograniczonym zakresie, o finansowaniu rozpoczęcia działalności.

Komentowanie zamknięte do odwołania