Od przyszłego roku rośnie wkład własny – zapłacimy więcej za kredyty hipoteczne?

0

Już od przyszłego roku będą obowiązywały nowe wymagania, co do wysokości wkładu własnego przy zaciąganiu kredytu hipotecznego. Od 1 stycznia 2017 r. wartość kredytu będzie mogła wynosić maksymalnie 80 proc. wartości nabywanej nieruchomości. Takie regulacje na sektor bankowy nakłada rekomendacja Komisji Nadzoru Finansowego.

Rekomendacja S wydana przez KNF w 2013 r. wprowadziła wkład własny, jako element zabezpieczenia kredytów hipotecznych. Wartość wkładu własnego rośnie stopniowo – w 2014 r. wymagane było posiadanie 5 proc. wartości nieruchomości. W kolejnych latach było to odpowiednio: 10 proc. w 2015 r. i 15 proc. w 2016 r. W przyszłym rok wkład własny ma wynosić 20 proc. wartości nieruchomości.

Wartości wkładu własnego może być niższa niż wymagany poziom w danym roku. Większość banków stosuje się do zaleceń KNF, jednak można znaleźć oferty, w przypadku których wymagane jest 10 proc. wkładu własnego. 1/10 wartości nieruchomości to minimum wkładu własnego wymaganego przez polskie banki. Część brakujących środków wymaga ubezpieczenia lub zabezpieczenia. Bank udzielając kredytu oferują ubezpieczenie od niskiego wkładu własnego. Kredytobiorca także może liczyć na niższy wkład własny w zamian za zabezpieczenie wkładu np. nieruchomością lub inny aktywem. Możliwe jest wykorzystanie następujących rodzajów zabezpieczenia:

  • blokady środków na koncie,
  • zabezpieczenia na papierach wartościowych NBP,
  • zabezpieczenia na środkach kredytobiorcy zgromadzonych na IKE lub IKZE.

Zabezpieczeniem mogą być także:

 

  • premia gwarancyjna z książeczki mieszkaniowej,
  • dofinansowanie z programu “Mieszkanie dla młodych”,
  • wpłaty na rzecz kupowanej nieruchomości (zaliczki, wpłaty na rachunek dewelopera lub zbywcy),
  • wartość rynkowa działki, na której ma powstać nieruchomość;
  • udokumentowane poniesione koszty budowy,
  • udokumentowana wartość zakupionych materiałów budowlanych,
  • udokumentowane koszty przygotowania inwestycji,
  • wartość lub procent wartości innej posiadanej nieruchomości

 

Według naszego rankingu, siedem banków oferuje obecnie kredyty hipoteczne z 10-proc. wkładem – m.in. PKO BP. Warto też zaznaczyć, że niektóre banki wymagały w tym roku wyższego wkładu – 20 proc. – niż zalecana wartość.

Od stycznia wyższy wkład własny

Od nowego roku banki powinny udzielać kredytów hipotecznych na maksymalnie 80 proc. wartości nieruchomości. Rekomendacja S umożliwia stosowanie przez banki niższego wkłady własnego – 10 proc. wartości nieruchomości – ale przy jednoczesnym ubezpieczeniu brakujących środków – czyli 10 proc. w przyszłym roku. Wtedy, kredytobiorca będzie musiał wnieść tylko 10 proc. wartości kredytu.

Według moich analiz, spośród banków oferujących niższy wkład własny – trzy same płacą składkę na ubezpieczenie niskiego wkładu. W pozostałych przypadkach, koszt ubezpieczenia jest wliczony w ratę kredytu. Oprocentowanie dla takich kredytów jest przeważnie wyższe o 0,2-0,25 punktów proc. Przez to, na każde 100 tys. zł kredytu rata rośnie o ok. 10-15 zł (dla kredytu o wartości 300 tys. zł, rata kredytu, za sprawą ubezpieczenia niskiego wkładu, będzie wyższa nawet o ok. 50 zł w ciągu miesiąca).

Program MdM sposobem na finansowanie wkładu własnego

Wkład własny może być finansowany za pomocą dopłat z programu MdM (więcej na temat programu MdM tutaj). W niektórych sytuacjach dopłata może stanowić więcej niż wymagane 20 procent wkładu własnego. Połowa środków przeznaczonych na 2017 rok została rozdysponowana już w 2016 r. Od stycznia 2017 roku znowu będzie można składać wnioski o dopłaty w ramach MdM. Jest to ostatnia pula, w której pozostało 373 mln zł. Należy się spieszyć, gdyż na przykładzie poprzednich lat można spodziewać się, że środki w tym roku wyczerpią się prawdopodobnie już w pierwszym kwartale. Sam program MdM kończy się w 2018 r. W jego miejsce ma został wprowadzony inny program – Mieszkanie Plus, który zakłada budowę tanich mieszkań na wynajem.

 

Komentowanie zamknięte do odwołania