Ministerstwo Finansów szykuje nowe obligacje premiowe – nabywcy wezmą udział w loterii z nagrodami pieniężnymi

4

Ministerstwo Finansów przygotowuje się do wprowadzenia nowych obligacji skarbowych. Co ciekawe, nowe obligacje uprawnią ich posiadaczy do wzięcia udziału w loterii. Obligacje loteryjne, czy inaczej premiowe, mają zostać wyemitowane wiosną 2018 roku.

Polacy, za sprawą niskich stóp procentowych, szukają alternatyw dla lokat bankowych. Taką alternatywą mogą być obligacje skarbowe. Są bezpieczne, łatwo dostępne i gwarantują zyski ponad poziom inflacji (część obligacji jest indeksowana stopą inflacji).

Ostatnio Ministerstwo Finansów chcąc przyciągnąć klientów detalicznych, wyemitowało obligacje 3-miesięczne ze stałym oprocentowaniem wynoszącym 1,5% w skali roku. Nie jest to bardzo atrakcyjna oferta, zważywszy na obecny poziom inflacji. Rok do roku odczyt za listopad 2018 wyniósł 2,5%, choć w przypadku krótszego okresu oprocentowanie lepiej porównywać do inflacji miesiąc do miesiąca.

Obecnie Ministerstwo Finansów planuje emisję nowych papierów skarbowych – obligacji premiowych, czyli uprawniających do wzięcia udziału w loterii. Obligacje mają pojawić w pierwszej połowie 2018 r. – przypuszczalnie na wiosnę. Na początku, w ramach pilotażu, Ministerstwo ma zamiar wyemitować obligacje 10-miesięczne. Nie są jeszcze znane szczegóły emisji.

Koncepcja obligacji premiowych ma być wzorowana na brytyjskim rozwiązaniu. Kowalski będzie mógł kupić obligację za daną kwotę (100 zł) i dzięki temu będzie uprawniony do wzięcia udziału w loterii. Loteria miałaby odbywać się co miesiąc. Zamiast odsetek szczęśliwcy otrzymywaliby nagrody – prawdopodobnie w postaci premii pieniężnej. W Wielkiej Brytanii dla przykładu zwycięzca głównej nagrody otrzymuje 1 mln funtów. Posiadanie większej ilości obligacji premiowych zwiększy szanse na wygraną. Raz kupiona obligacja bierze udział w wielu losowaniach – aż do jej sprzedania przez posiadacza.

Z zapowiedzi wynika, że polskie obligacje premiowe nie tylko pozwolą na uczestnictwo w loterii, ale także dadzą „cokolwiek” zarobić (nie tak jak np. brytyjskie obligacje, których oprocentowania idzie w całości na nagrody).

W krajach gdzie takie rozwiązanie już funkcjonuje, obligacje są emitowane na dłuższe okresy. Z racji preferencji Polaków, Ministerstwo Finansów zdecydowało się na wyemitowanie obligacji premiowych o krótszym terminie wykupu. Czy tego typu instrument finansowy służący do bezpiecznego oszczędzania przyjmie się w naszym kraju? Na razie trudno powiedzieć, ale patrząc na popularność ostatnio wyemitowanych obligacji 3-miesiecznych, można przypuszczać, że Polacy „kupią” obligacje premiowe. Tym bardziej, że lubujemy się w loteriach…

4 komentarze

    • Na razie czekamy na emisje. Na mój nos raczej nie będzie można. Jest tyle niewiadomych, np. jak będzie wyglądał 3 filar kapitałowy po reformach, albo jak zostaną przeksięgowane środki z OFE. Teraz to tylko wróżenie z fusów zostaje.

  1. Ja takich obligacji nie kupię, chyba że będą miały marże minimum 1.5% i duże będzie prawdopodobieństwo wygrania w loterii, nawet mniejszej kwoty np. 500 zł

    Biorąc pod uwagę inflację i to, że na pewno bardzo niewiele osób wygra w loterii, taki rodzaj obligacji nie będzie atrakcyjny.

    • W kraju gdzie ludzie wolą wydać pieniądze na toto lotka, niż zainwestować to prawdopodobnie i takie obligacje przyjmą się.

Zostaw komentarz