Bezpieczne sposoby inwestowania oszczędności – cz. III produkty bankowe

0

Obecnie, istnieje wiele możliwości ulokowania środków finansowych w aktywach czy też produktach oszczędnościowych. Takie inwestycje mogą zagwarantować nam bezpieczeństwo i przynieść nawet minimalne zyski, mogące zrekompensować wzrost inflacji.

W tym poradniku postaramy się przybliżyć najbezpieczniejsze sposoby inwestowania oszczędności. Oczywiście nigdy nie możemy być pewni, że coś wydarzy się lub nie wydarzy na 100%. Jednak przytoczone przykłady sposobów oszczędzania są praktycznie pozbawione ryzyka inwestycyjnego lub ograniczają to ryzyko do minimum.

Produkty bankowe najchętniej wybierane przy oszczędzaniu

Najczęściej wybieranym sposobem oszczędzania w naszym kraju są produkty oszczędnościowe oferowane przez banki. Wachlarz możliwości jest dość szeroki. Większość z nas środki finansowe trzyma na nieoprocentowanych rachunkach osobistych. Gdy mamy nieco więcej oszczędności, przeważnie decydujemy się na otworzenie konta oszczędnościowego lub lokaty. Te produkty oszczędnościowe gwarantują bezpieczeństwo (zapewnia to Bankowy Fundusz Gwarancyjny) oraz pozwalają na osiągniecie zysków (odsetki od oprocentowanego kapitału).

Zyski z depozytów bankowych są uzależnione od wysokości oprocentowania. Wpływ na oprocentowanie lokat mają czynniki rynkowe. Banki ustalają oprocentowanie m.in. na podstawie „ceny pieniądza na rynku międzybankowym” czyli stawek WIBOR i WIBID. Z kolei cena pieniądza w gospodarce, czy inaczej koszt kapitału, są uzależnione od stóp procentowych ustalanych przez Radę Polityki Pieniężnej. W największym skrócie, opisując politykę pieniężna RPP, można stwierdzić, że w czasie gdy w gospodarce obserwowana jest niska inflacja – stopy procentowe są obniżane; gdy inflacja rośnie – stopy procentowe rosną.

Lokata – czyli oprocentowanie, termin zapadalności i rodzaj kapitalizacji odsetek

Wybierając lokatę bankową trzeba zwrócić uwagę na trzy główne aspekty: oprocentowanie, termin zapadalności oraz rodzaj kapitalizacji odsetek. W przypadku kont oszczędnościowych pomija się termin zapadalności, ponieważ tego rodzaju rachunki nie mają go określonego – oszczędza się bezterminowo. Oszczędności można wypłacić w każdej chwili. Dlatego konta oszczędnościowe uważane są za bardziej płynne produkty niż lokaty.

Jakie oprocentowanie najlepsze?

Oprocentowanie lokat może być stałe, zmienne lub progresywne. Standardowe lokaty z reguły posiadają stałe oprocentowanie, co pozwala już na wstępie obliczyć kwotę odsetkową jaką uzyskamy. Oprocentowanie zmienne jest najczęściej uzależnione od stawek WIBOR lub inflacji. Lokaty ze zmiennym oprocentowaniem są rzadziej oferowane przez banki. Warto jednak zainteresować się nimi, jeśli np. spodziewamy się podwyżki stóp procentowych. W takim przypadku „zabezpieczamy się” na wypadek wzrostu stóp procentowych. Oprocentowanie progresywne polega na systematycznym podnoszeniu stawki procentowej co pewien okres. Np. lokata trzymiesięczna może posiadać oprocentowanie, które co miesiąc rośnie o 1 punkt proc. zaczynając od 2 proc. w pierwszym miesiącu. W ostatnim miesiącu oprocentowanie wyniesie 4 proc. Takie lokaty są często wyłącznie chwytem marketingowym, aby przyciągnąć klienta reklamą „oprocentowanie nawet do 4 proc.”. Po uśrednianiu oprocentowania może okazać się, że zyski są o wiele mniejsze niż w przypadku lokaty ze stałym oprocentowaniem.

Termin zapadalności – czyli na jak długo jesteśmy skłonni zamrozić oszczędności

Na zyski z lokat wpływ ma także termin zapadalności i rodzaj kapitalizacji odsetek. Termin zapadalności to okres przez jaki będziemy musieli utrzymywać oszczędności na rachunku lokaty. Im dłuższy termin zapadalności, tym wyższa kwota odsetkowa. W Polsce jednak dominują lokaty o krótkich terminach zapadalności – od 1 do 3 miesięcy. Zaletą tego typu lokat jest ich elastyczność. Nie musimy zamrażać oszczędności na dłuższy okres. Z drugiej strony, oszczędzając na takiej lokacie nie mamy gwarancji stałych zysków – w przypadku lokaty długoterminowej wiemy, że oprocentowanie nie ulegnie zmianie przez długi okres. Termin zapadalności lokaty powinniśmy uzależniać od naszych preferencji. Jeśli wiem, że środki pieniężne nie będą nam potrzebne przez dłuższy czas; to możemy zdecydować się na lokatę długoterminową. Jeśli jednak oszczędzamy w krótszym horyzoncie czasowym, to powinniśmy zdecydować się na lokatę krótkoterminową lub konto oszczędnościowe. Warto także pamiętać, że w większości przypadków, wcześniejsze wycofanie środków z lokaty skutkuje utratą naliczonych już odsetek.

Kapitalizacja odsetek jest ważna

Rodzaj kapitalizacji odsetek decyduje o wysokości kwoty odsetkowej z lokaty. Częstsza kapitalizacja sprawia, że „przyrost zysków” jest większy. Działa tu zasada procentu składanego. Szybciej rośnie baza kapitału, od którego liczone są odsetki. Dlatego dzienna kapitalizacja pozwoli uzyskać większą stopę zwrotu z lokaty, niż lokata z kapitalizacją odsetek na koniec trwania umowy. W Polsce większość ofert lokat posiada miesięczną kapitalizację lub kapitalizację na koniec trwania umowy.

Podatek Belki od zysków kapitałowych

Analizując lokaty, ale także pozostałe oprocentowane depozyty bankowe, warto również mieć na uwadze inne czynniki wpływające na zyski. Po pierwsze w Polsce obowiązuje podatek od zysków kapitałowych czyli tzw. Podatek Belki. Stawka podatku wynosi 19%. Podatek jest należny od wszelkich zysków osiągniętych z inwestycji kapitału – czyli np. od zysków z lokat, inwestycji w akcje lub obligacje, czy też od dywidend wypłacanych przez spółki. W przypadku lokat podatek jest z góry potrącany przez bank, w którym oszczędzamy w momencie wypłaty kapitału.

Zyski z produktów bankowych a inflacja

shutterstock_154084430Przy ocenie opłacalności produktów oszczędnościowych, ale również przy innych inwestycjach, dobrze jest postrzegać zyski w ujęciu realny – czyli uwzględniając stopę inflacji. Większość z nas nie myśli kategoriami wartości realnych – i ma to racjonalne wytłumaczenie. Inflacja czyli wzrost cen dóbr i usług na poziomie 2-3 proc. nie jest odczuwalna dla przeciętnego człowieka (inaczej wyglądałaby sytuacja przy hiperinflacji tak jak np. w Niemczech w latach 20. XX wieku, gdy ceny produktów z miesiąca na miesiąc drożały nawet o 100 proc.). Jednak gdy mowa o inwestycjach oszczędności, takie „niuanse” jak inflacja są ważną kwestią, ponieważ w dłuższej perspektywie czasowej utrata siły nabywczej pieniądza kumuluje się. Przyjmijmy, że otwieramy lokaty roczną oprocentowaną na 5% w skali roku z kapitalizacją odsetek na koniec trwania umowy. Po uwzględnieniu podatku Belki, oprocentowanie netto wyniesie 4,05 proc. Dodatkowo przyjmując, że stopa inflacji liczona rok do roku wynosi 2 proc. – w ujęciu realnym zarabiamy 2,05 proc. rocznie na takiej lokacie. Gdyby inflacja była wyższa – np. wynosiłaby 6% rok do roku – to w wartościach realnych tracilibyśmy na oszczędzaniu na lokacie. Jest to oczywiście duże uproszczenie.

Warto analizować warunki ofert

Decydując się na oszczędzanie za pomocą produktów bankowych, należy również zwrócić uwagę na ogólne warunki oferty. Banki oferując lokaty ograniczają liczbę możliwych do założenia depozytów. Np. jeden klient może założyć jedną lokatę. Oprócz tego możemy spotkać się z ofertami lokat przeznaczonymi wyłącznie dla nowych klientów. Kolejną kwestią jest ograniczenie co do wysokości kwotshutterstock_88135426y, jaką możemy wpłacić na lokatę lub konto oszczędnościowe. Obecnie lokaty z najlepszym oprocentowaniem umożliwiają wpłacenie od ok. 500 zł do 10 tys. zł. Istnieją wyjątki, dlatego jeśli komuś zależy na wpłacie większego kapitału, powinien szukać nieco niżej oprocentowanych depozytów, jednak pozwalających na wpłatę np. 100 tys. zł. Jeszcze innym szczegółem, o którym warto pamiętać przy szukaniu atrakcyjnych ofert produktów bankowych jest „konieczność skorzystania z innych produktów banku”. W przypadku lokat, banki bardzo często wymagają od klientów równoczesnego założenia rachunku osobistego, regularnych wpływów na konto lub aktywnego korzystania z karty debetowej. Takie wymogi mogą być ciężkie do spełnienia lub oferta może okazać się po prostu nieopłacalna.

Podsumowując, bankowe produkty oszczędnościowe to dobre rozwiązanie dla osób nie znających się zbytnio na rynkach finansowych. Przede wszystkim z takich produktów może skorzystać każdy, oszczędzając nawet niewielkie sumy. Są one praktycznie pozbawione ryzyka, proste w swojej konstrukcji i nie wymagają „aktywnego zarządzania” kapitałem. Wadą takiego sposobu oszczędzania są nieduże zyski, często wystarczające tylko na ochronę kapitału przed inflacją. W przypadku lokat, pewną niedogodnością jest także brak płynności środków – nie możemy w każdy momencie skorzystać z naszych oszczędności, ponieważ stracilibyśmy wypracowane odsetki. Z drugiej strony, może to nas jeszcze bardziej mobilizować do oszczędzania.

Dlaczego opłaca się oszczędzać za pomocą produktów bankowych?

Dlaczego naszym zdaniem w Polsce opłaca się obecnie oszczędzać na lokatach i innych depozytach? Ponieważ mamy jedne z najwyższych realnych stóp procentowych w Europie. Co to dokładnie oznacza? M.in. to że praktycznie w żadnym innym kraju Unii Europejskiej realnie nie zarobimy tyle co w naszym kraju. Wynika to z różnicy pomiędzy wysokością stóp procentowych a inflacją (dokładnie rzecz biorąc nie jest to różnica, a iloraz gdzie w liczniku jest nominalna stopa procentowa – stopa inflacji, a w mianowniku 1 + stopa inflacji). RPP utrzymuje wciąż stopę procentową na dość wysokim poziomie (choć najniższym w historii Polski po 1989 r., główna stopa referencyjna wynosi 1,5 proc. – stan na 05.2016 r.) w porównaniu do innych krajów UE przy jednocześnie obserwowanej deflacji (poziom deflacji w marcu 2016 rok do roku wyniósł -0,9 proc.). Przy takich wartościach, realna stopa procentowa w Polsce wynosi ok. 2,4 proc.

Komentowanie zamknięte do odwołania